🐟🌾🎨 FESTIWAL KARPIA DLA MIESZKAŃCÓW CZY PRZECIWKO MIESZKAŃCOM? 🤔❓
Zbliża się Festiwal Karpia – jedno z najważniejszych wydarzeń promocyjnych, kulturalnych i gospodarczych naszego regionu. To właśnie wtedy mamy okazję pokazać światu to, co w Dolinie Baryczy i w Gminie Milicz jest najcenniejsze – nie tylko słynnego Karpia Milickiego, ale także ludzi, którzy swoją pracą, talentem i pasją budują wyjątkowość tego miejsca. 🐟🌿
Przez lata mieszkańcy przyzwyczaili się do tej imprezy. Zmieniały się nazwy – od Święta Karpia Milickiego po Festiwal Karpia – ale idea zawsze była podobna: promować lokalność, tradycję i naszych mieszkańców. ❤️
Dlatego z ogromnym zdziwieniem obserwuję praktykę, która funkcjonuje od wielu lat i która moim zdaniem wymaga natychmiastowej zmiany. ❗❗❗
Dlaczego lokalny pszczelarz 🐝, piekarz 🍞, hafciarka 🧵, rękodzielnik 🎨, florysta 🌸, rzeźbiarz 🪵 czy twórca ludowy ma płacić za możliwość pokazania swojej pracy podczas wydarzenia, które z założenia powinno promować właśnie takich ludzi?
Przecież to oni tworzą prawdziwy klimat tej imprezy!
To oni przez cały rok pracują w swoich warsztatach, pracowniach i domach, pielęgnując tradycje, które powoli zanikają.
To oni są najlepszą wizytówką naszego regionu!
💬 Wielokrotnie słyszałem od mieszkańców:
„Chcielibyśmy się wystawić, ale opłaty są zbyt wysokie.”
I właśnie dlatego nie ma mojej zgody na pobieranie opłat od lokalnych twórców, którzy własnymi rękami tworzą regionalne produkty i promują naszą ziemię.
❌ Nie ma zgody na pobieranie opłat od lokalnych pszczelarzy.
❌ Nie ma zgody na pobieranie opłat od twórców rękodzieła.
❌ Nie ma zgody na pobieranie opłat od osób pielęgnujących ginące zawody.
❌ Nie ma zgody na pobieranie opłat od mieszkańców, którzy swoją pasją budują markę naszego regionu.
Słyszę argument, że wszyscy muszą korzystać z jednakowych namiotów. Ale czy naprawdę każdy musi? 🤷♂️
Wielu wystawców posiada własne, estetyczne i tematyczne stoiska, które doskonale wpisują się w charakter wydarzenia. Często są one znacznie bardziej atrakcyjne niż standardowe namioty. Potrzebują jedynie niewielkiego miejsca, aby zaprezentować owoce swojej pracy.
📢 Dlatego podczas sesji Rady Miejskiej po raz kolejny apelowałem o zmianę tych zasad.
Złożyłem wniosek, który ma jeden cel:
👉 zwolnić lokalnych twórców, rzemieślników i producentów z opłat za udział w Festiwalu Karpia.
I żeby było jasne – nie mówię tutaj o handlu masowym - produktami sprowadzanymi z hurtowni czy sprzedaży nastawionej wyłącznie na szybki zysk.
Mówię o mieszkańcach naszej gminy i regionu, którzy własnymi rękami tworzą coś wyjątkowego. ❤️
Bo Festiwal Karpia powinien promować nie tylko ryby, stawy, przyrodę i piękne krajobrazy. 🐟🌿🦆
Powinien promować również ludzi.
Ludzi z pasją.
Ludzi z talentem.
Ludzi, którzy są prawdziwym skarbem tej ziemi. ❤️
Mam nadzieję, że głos mieszkańców zostanie usłyszany, a organizatorzy jeszcze raz przeanalizują obowiązujące zasady.
Bo wspieranie lokalnych twórców nie jest przywilejem.
To obowiązek samorządu, który chce budować swoją markę na autentyczności i lokalnej tożsamości. 💪🇵🇱🌾
Co Państwo o tym sądzicie? Czy lokalni twórcy powinni być zwolnieni z opłat za udział w Festiwalu Karpia? 🤔👇Czy ma być to tylko komercyjna impreza typu kupić tanio sprzedać drogo⁉️
#Milicz #FestiwalKarpia #KarpMilicki #DolinaBaryczy #LokalniTwórcy #Rękodzieło #Tradycja #Kultura #Pszczelarstwo #Rzemiosło #GinąceZawody #WspierajLokalnych #MieszkańcyNajważniejsi #PromocjaRegionu #Samorząd #Miliczanie #NaszaGmina #LokalnaSpołeczność #Dziedzictwo #Pasja #Turystyka #RegionalneProdukty #www #PolskaLokalna #RazemDlaMilicza Gmina Milicz Wojciech Piskozub - Burmistrz Gminy Milicz Głos Milicza Kocham Milicz Gazeta Lokalna MILICZ ESKA2 Sebastian Stelmach - ESKA Wrocław / ESKA2 Trzebnica Dolny Śląsk Ruda Sułowska w Dolinie Baryczy Muzeum Tradycji Rybactwa Stawów Milickich i Doliny Baryczy Ośrodek Kultury w Miliczu
Zbliża się Festiwal Karpia – jedno z najważniejszych wydarzeń promocyjnych, kulturalnych i gospodarczych naszego regionu. To właśnie wtedy mamy okazję pokazać światu to, co w Dolinie Baryczy i w Gminie Milicz jest najcenniejsze – nie tylko słynnego Karpia Milickiego, ale także ludzi, którzy swoją pracą, talentem i pasją budują wyjątkowość tego miejsca. 🐟🌿
Przez lata mieszkańcy przyzwyczaili się do tej imprezy. Zmieniały się nazwy – od Święta Karpia Milickiego po Festiwal Karpia – ale idea zawsze była podobna: promować lokalność, tradycję i naszych mieszkańców. ❤️
Dlatego z ogromnym zdziwieniem obserwuję praktykę, która funkcjonuje od wielu lat i która moim zdaniem wymaga natychmiastowej zmiany. ❗❗❗
Dlaczego lokalny pszczelarz 🐝, piekarz 🍞, hafciarka 🧵, rękodzielnik 🎨, florysta 🌸, rzeźbiarz 🪵 czy twórca ludowy ma płacić za możliwość pokazania swojej pracy podczas wydarzenia, które z założenia powinno promować właśnie takich ludzi?
Przecież to oni tworzą prawdziwy klimat tej imprezy!
To oni przez cały rok pracują w swoich warsztatach, pracowniach i domach, pielęgnując tradycje, które powoli zanikają.
To oni są najlepszą wizytówką naszego regionu!
💬 Wielokrotnie słyszałem od mieszkańców:
„Chcielibyśmy się wystawić, ale opłaty są zbyt wysokie.”
I właśnie dlatego nie ma mojej zgody na pobieranie opłat od lokalnych twórców, którzy własnymi rękami tworzą regionalne produkty i promują naszą ziemię.
❌ Nie ma zgody na pobieranie opłat od lokalnych pszczelarzy.
❌ Nie ma zgody na pobieranie opłat od twórców rękodzieła.
❌ Nie ma zgody na pobieranie opłat od osób pielęgnujących ginące zawody.
❌ Nie ma zgody na pobieranie opłat od mieszkańców, którzy swoją pasją budują markę naszego regionu.
Słyszę argument, że wszyscy muszą korzystać z jednakowych namiotów. Ale czy naprawdę każdy musi? 🤷♂️
Wielu wystawców posiada własne, estetyczne i tematyczne stoiska, które doskonale wpisują się w charakter wydarzenia. Często są one znacznie bardziej atrakcyjne niż standardowe namioty. Potrzebują jedynie niewielkiego miejsca, aby zaprezentować owoce swojej pracy.
📢 Dlatego podczas sesji Rady Miejskiej po raz kolejny apelowałem o zmianę tych zasad.
Złożyłem wniosek, który ma jeden cel:
👉 zwolnić lokalnych twórców, rzemieślników i producentów z opłat za udział w Festiwalu Karpia.
I żeby było jasne – nie mówię tutaj o handlu masowym - produktami sprowadzanymi z hurtowni czy sprzedaży nastawionej wyłącznie na szybki zysk.
Mówię o mieszkańcach naszej gminy i regionu, którzy własnymi rękami tworzą coś wyjątkowego. ❤️
Bo Festiwal Karpia powinien promować nie tylko ryby, stawy, przyrodę i piękne krajobrazy. 🐟🌿🦆
Powinien promować również ludzi.
Ludzi z pasją.
Ludzi z talentem.
Ludzi, którzy są prawdziwym skarbem tej ziemi. ❤️
Mam nadzieję, że głos mieszkańców zostanie usłyszany, a organizatorzy jeszcze raz przeanalizują obowiązujące zasady.
Bo wspieranie lokalnych twórców nie jest przywilejem.
To obowiązek samorządu, który chce budować swoją markę na autentyczności i lokalnej tożsamości. 💪🇵🇱🌾
Co Państwo o tym sądzicie? Czy lokalni twórcy powinni być zwolnieni z opłat za udział w Festiwalu Karpia? 🤔👇Czy ma być to tylko komercyjna impreza typu kupić tanio sprzedać drogo⁉️
#Milicz #FestiwalKarpia #KarpMilicki #DolinaBaryczy #LokalniTwórcy #Rękodzieło #Tradycja #Kultura #Pszczelarstwo #Rzemiosło #GinąceZawody #WspierajLokalnych #MieszkańcyNajważniejsi #PromocjaRegionu #Samorząd #Miliczanie #NaszaGmina #LokalnaSpołeczność #Dziedzictwo #Pasja #Turystyka #RegionalneProdukty #www #PolskaLokalna #RazemDlaMilicza Gmina Milicz Wojciech Piskozub - Burmistrz Gminy Milicz Głos Milicza Kocham Milicz Gazeta Lokalna MILICZ ESKA2 Sebastian Stelmach - ESKA Wrocław / ESKA2 Trzebnica Dolny Śląsk Ruda Sułowska w Dolinie Baryczy Muzeum Tradycji Rybactwa Stawów Milickich i Doliny Baryczy Ośrodek Kultury w Miliczu