Każda okazja, aby zadać burmistrzowi pytanie, jest dobra — szczególnie wtedy, gdy dotyczy spraw ważnych dla mieszkańców. 🗣️

Każda okazja, aby zadać burmistrzowi pytanie, jest dobra — szczególnie wtedy, gdy dotyczy spraw ważnych dla mieszkańców. 🗣️
📅 25.09.2026 00:52 f Źródło: Facebook
Każda okazja, aby zadać burmistrzowi pytanie, jest dobra — szczególnie wtedy, gdy dotyczy spraw ważnych dla mieszkańców. 🗣️

Dlatego również dzisiaj, korzystając z okazji wizyty Radia Wrocław, zapytałem burmistrza o zamkniętą kilka dni temu drogę ze Stawna przez Dyminy do Nowego Zamku.

Jej zamknięcie to duże utrudnienie dla mieszkańców Stawna, Nowego Zamku, Średziny, Grabownicy i Rudy Milickiej. Była to bowiem jedyna krótka alternatywa dla zamkniętej przed wieloma laty drogi prowadzącej groblą.

Warto przy tym przypomnieć, że droga przez groblę została swego czasu wyremontowana, jednak po zakończeniu prac nie przywrócono na niej ruchu pojazdów — nawet samochodów osobowych. Dzisiaj mogą korzystać z niej piesi i rowerzyści. 🚶‍♂️🚲

Co więcej, trwałość wykonanego remontu również budzi pytania. Nawierzchnia w wielu miejscach ulega degradacji, mimo że droga nie jest użytkowana przez samochody. To naturalnie rodzi pytania o jakość wykonanych prac oraz ich trwałość.

Dzisiaj jednak najważniejsze jest coś innego: jak przywrócić mieszkańcom możliwie najkrótszy przejazd pomiędzy Stawnem a Nowym Zamkiem?

Droga przez Dyminy, o którą dzisiaj pytałem burmistrza, znajduje się w zarządzie spółki Stawy Milickie, a dodatkowo przebiega przez teren rezerwatu.

Jak przekazał dzisiaj burmistrz, powołując się na stanowisko prezesa Stawów Milickich, droga, którą przez lata poruszali się mieszkańcy, a którą obecnie spółka zamknęła, nie jest formalnie drogą.

Na tym etapie nie będę komentował tego stanowiska. W tej sprawie skierowałem również pytania bezpośrednio do zarządu spółki Stawy Milickie.

Mam nadzieję, że odpowiedź otrzymamy szybko i dowiemy się przede wszystkim:

🔹 co było rzeczywistym powodem zamknięcia przejazdu przez Dyminy,
🔹 czy zamknięcie ma charakter czasowy, czy jest decyzją stałą,
🔹 czy istnieje możliwość przywrócenia przejazdu mieszkańcom,
🔹 a jeśli nie — czy możliwe są indywidualne zgody lub przepustki na przejazd i na jakich zasadach.

Dzisiaj jedno jest pewne — zamknięty przejazd przez Dyminy pozostaje w zarządzie spółki Stawy Milickie. Jeżeli więc istnieje możliwość uzyskania odstępstwa od zakazu, zgody czy przepustki na przejazd, w tej sprawie należy zwracać się do zarządu spółki.

Dla mieszkańców nie jest to kwestia formalna. To codzienne dojazdy, czas i konieczność korzystania z dłuższych objazdów. 🚗

Dlatego będę czekał na odpowiedzi i wracał do tego tematu. Najważniejsze jest bowiem znalezienie rozwiązania, które pozwoli mieszkańcom możliwie szybko odzyskać najkrótsze połączenie Stawno–Nowy Zamek.

#Milicz #Stawno #Dyminy #NowyZamek #Średzina #Grabownica #RudaMilicka #StawyMilickie #DolinaBaryczy #SprawyMieszkańców #Droga #InterwencjaRadnego #Mieszkańcy #www
Gmina Milicz Wojciech Piskozub - Burmistrz Gminy Milicz Głos Milicza Kocham Milicz Gazeta Lokalna MILICZ Dolny Śląsk Leszek Żuber Gazeta Wrocławska Andrzej Nestoruk - Radny Rady Miejskiej w Miliczu Piotr Boliński Ireneusz Abrantowicz Stawy Milickie SA Tomasz Pilipa Radio Wrocław