🏗️👶 Rozbudowa żłobka w Miliczu to bez wątpienia jedna z ważniejszych inwestycji społecznych ostatnich lat. I jednocześnie… temat, który wywołuje ogrom emocji, komentarzy, krytyki i sporów. Tylko czy naprawdę wielu z nas chce zagłębić się w sedno całej sprawy? 🤔
Bo sama idea stworzenia nowych miejsc żłobkowych raczej nie budzi większych wątpliwości. Nawet dziś, w czasach kryzysu demograficznego, każde działanie wspierające młode rodziny i opiekę nad dziećmi jest dla Milicza potrzebne i ważne 👨👩👧👦❤️
Jednak sama realizacja inwestycji to już zupełnie inna historia…
Nie chodzi wyłącznie o pieniądze, bo tutaj gmina może liczyć na wsparcie finansowe 💰 Problemów jest znacznie więcej — formalnych, lokalizacyjnych, proceduralnych i społecznych. Środki na realizację inwestycji zostały pozyskane już dawno temu, a mimo upływu ponad dwóch lat inwestycja nadal nie ruszyła. Dlaczego? Odpowiedzi może być wiele.
Jedni powiedzą populistycznie, że nowym władzom „nie zależy”. Inni bardziej konstruktywnie wskażą, że kolejne lokalizacje okazywały się problematyczne pod względem przepisów, warunków technicznych czy możliwości realizacji inwestycji zgodnie z prawem 📑⚖️
Po wielu miesiącach analiz i poszukiwań powrócono do pomysłu rozbudowy istniejącego żłobka przy ul. Grunwaldzkiej. I wydawało się, że to rozwiązanie najbardziej logiczne, praktyczne i bezproblemowe. Ale również tutaj pojawiły się wątpliwości oraz trudnosci.
Niektórzy obawiają się ograniczenia przestrzeni dla dzieci, zmniejszenia placu zabaw czy terenów rekreacyjnych dla dzieci z przedszkola🌳🛝 Natomiast są i tacy co siegają po narzedzia prawne! Po wydaniu przez Starostę Milickiego pozwolenia na budowę protest złożyli mieszkańcy posesji graniczących z terenem inwestycji.
Ich argumenty? Więcej dzieci = więcej rodziców 🚗, większy ruch samochodów, więcej hałasu, większa uciążliwość dla codziennego życia.
I dziś właściwie tylko ten protest wstrzymuje dalszą realizację inwestycji do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez organ wyższej instancji ⏳
- ➡️Przetarg rozstrzygnięty
- ➡️Wykonawca wybrany
- ➡️Umowa na realizację przygotowana do podpisania
- ➡️Pozwolenie na budowę (rozbudowę) wydane -⚠️⛔️ niestety oprotestowane❗️❗️❗️
Pojawia się więc pytanie…
❓ Czy rozbudowa żłobka o kilka dodatkowych miejsc naprawdę będzie aż tak uciążliwa dla okolicznych mieszkańców?
❓ Czy kilka samochodów więcej dziennie rzeczywiście tak mocno wpłynie na komfort życia?
❓ Czy inwestycja społeczna służąca dzieciom i młodym rodzinom jest większym problemem niż inne inwestycje jak np. budowa biogazowni w centrum Milicza ku zaskoczeniu mieszkańców?
❓ A może mamy do czynienia z kolejną odsłoną lokalnych sporów i politycznych gierek?
Nie mieszkam bezpośrednio przy tej placówce, dlatego nie chcę nikomu odbierać prawa do własnych odczuć i opinii. Jednak trudno nie zauważyć, że żłobek i przedszkole funkcjonują tam od wielu lat. Dlatego mam wątpliwości, czy rozbudowa o kilka miejsc rzeczywiście aż tak diametralnie zmieni komfort życia okolicznych mieszkańców 🤷♂️
Najbardziej zastanawia jednak coś innego…
W jednej sytuacji głos mieszkańców potrafi skutecznie zablokować inwestycję. W innych przypadkach — gdy mieszkańcy protestują przeciw rozwiązaniom wpływającym na ich codzienne funkcjonowanie — słyszą, że są „sabotażystami”, że przeszkadzają, że bojkotują inwestycję.
Przykład? Choćby pomysł zamknięcia drogi dla ruchu(za wyjątkiem rowerzystów) między Dębowem a Niesułowicami na co najmniej 5 lat 🚧🚴 Tylko dlatego, że ma tam powstać wyłącznie ścieżka rowerowa dostępna tylko dla rowerzystów. Mieszkańcy alarmują, że wpłynie to na ich codzienne życie i komunikację. I co wtedy? Ich głos często jest bagatelizowany.
Dlatego dziś nie oceniam. Dziś po prostu pytam.
Bo jeśli głos mieszkańców ma znaczenie przy jednej inwestycji, to powinien mieć znaczenie również przy innych. Chociaż mam świadomość, że obecny stan prawny czesto pomija konieczność nawet zawiadamiania najbliższych mieszkańców o planowaniu inwestycji. Jednak bez względu na to, czy chodzi o żłobek, drogę, ścieżkę rowerową czy każdą inną inwestycję wpływającą na codzienne życie ludzi mieszkańcy powinni mieć realny wpływ na rodzaj, zakres inwestycji budowanych im "pod nosem"
A Wy jak uważacie? 🤔👇
#Milicz #Żłobek #RozbudowaŻłobka #Inwestycje #Mieszkańcy #Samorząd #GłosMieszkańców #Miliczanie #Dyskusja #LokalneSprawy #InwestycjeSpołeczne #Dzieci #Rodzina #PolitykaLokalna #Milicz24 #www
Wojciech Piskozub - Burmistrz Gminy Milicz Gmina Milicz Głos Milicza Kocham Milicz Tvpm Telewizja Powiatu Milickiego Gazeta Lokalna MILICZ Sebastian Stelmach - ESKA Wrocław / ESKA2 Trzebnica ESKA2
Bo sama idea stworzenia nowych miejsc żłobkowych raczej nie budzi większych wątpliwości. Nawet dziś, w czasach kryzysu demograficznego, każde działanie wspierające młode rodziny i opiekę nad dziećmi jest dla Milicza potrzebne i ważne 👨👩👧👦❤️
Jednak sama realizacja inwestycji to już zupełnie inna historia…
Nie chodzi wyłącznie o pieniądze, bo tutaj gmina może liczyć na wsparcie finansowe 💰 Problemów jest znacznie więcej — formalnych, lokalizacyjnych, proceduralnych i społecznych. Środki na realizację inwestycji zostały pozyskane już dawno temu, a mimo upływu ponad dwóch lat inwestycja nadal nie ruszyła. Dlaczego? Odpowiedzi może być wiele.
Jedni powiedzą populistycznie, że nowym władzom „nie zależy”. Inni bardziej konstruktywnie wskażą, że kolejne lokalizacje okazywały się problematyczne pod względem przepisów, warunków technicznych czy możliwości realizacji inwestycji zgodnie z prawem 📑⚖️
Po wielu miesiącach analiz i poszukiwań powrócono do pomysłu rozbudowy istniejącego żłobka przy ul. Grunwaldzkiej. I wydawało się, że to rozwiązanie najbardziej logiczne, praktyczne i bezproblemowe. Ale również tutaj pojawiły się wątpliwości oraz trudnosci.
Niektórzy obawiają się ograniczenia przestrzeni dla dzieci, zmniejszenia placu zabaw czy terenów rekreacyjnych dla dzieci z przedszkola🌳🛝 Natomiast są i tacy co siegają po narzedzia prawne! Po wydaniu przez Starostę Milickiego pozwolenia na budowę protest złożyli mieszkańcy posesji graniczących z terenem inwestycji.
Ich argumenty? Więcej dzieci = więcej rodziców 🚗, większy ruch samochodów, więcej hałasu, większa uciążliwość dla codziennego życia.
I dziś właściwie tylko ten protest wstrzymuje dalszą realizację inwestycji do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez organ wyższej instancji ⏳
- ➡️Przetarg rozstrzygnięty
- ➡️Wykonawca wybrany
- ➡️Umowa na realizację przygotowana do podpisania
- ➡️Pozwolenie na budowę (rozbudowę) wydane -⚠️⛔️ niestety oprotestowane❗️❗️❗️
Pojawia się więc pytanie…
❓ Czy rozbudowa żłobka o kilka dodatkowych miejsc naprawdę będzie aż tak uciążliwa dla okolicznych mieszkańców?
❓ Czy kilka samochodów więcej dziennie rzeczywiście tak mocno wpłynie na komfort życia?
❓ Czy inwestycja społeczna służąca dzieciom i młodym rodzinom jest większym problemem niż inne inwestycje jak np. budowa biogazowni w centrum Milicza ku zaskoczeniu mieszkańców?
❓ A może mamy do czynienia z kolejną odsłoną lokalnych sporów i politycznych gierek?
Nie mieszkam bezpośrednio przy tej placówce, dlatego nie chcę nikomu odbierać prawa do własnych odczuć i opinii. Jednak trudno nie zauważyć, że żłobek i przedszkole funkcjonują tam od wielu lat. Dlatego mam wątpliwości, czy rozbudowa o kilka miejsc rzeczywiście aż tak diametralnie zmieni komfort życia okolicznych mieszkańców 🤷♂️
Najbardziej zastanawia jednak coś innego…
W jednej sytuacji głos mieszkańców potrafi skutecznie zablokować inwestycję. W innych przypadkach — gdy mieszkańcy protestują przeciw rozwiązaniom wpływającym na ich codzienne funkcjonowanie — słyszą, że są „sabotażystami”, że przeszkadzają, że bojkotują inwestycję.
Przykład? Choćby pomysł zamknięcia drogi dla ruchu(za wyjątkiem rowerzystów) między Dębowem a Niesułowicami na co najmniej 5 lat 🚧🚴 Tylko dlatego, że ma tam powstać wyłącznie ścieżka rowerowa dostępna tylko dla rowerzystów. Mieszkańcy alarmują, że wpłynie to na ich codzienne życie i komunikację. I co wtedy? Ich głos często jest bagatelizowany.
Dlatego dziś nie oceniam. Dziś po prostu pytam.
Bo jeśli głos mieszkańców ma znaczenie przy jednej inwestycji, to powinien mieć znaczenie również przy innych. Chociaż mam świadomość, że obecny stan prawny czesto pomija konieczność nawet zawiadamiania najbliższych mieszkańców o planowaniu inwestycji. Jednak bez względu na to, czy chodzi o żłobek, drogę, ścieżkę rowerową czy każdą inną inwestycję wpływającą na codzienne życie ludzi mieszkańcy powinni mieć realny wpływ na rodzaj, zakres inwestycji budowanych im "pod nosem"
A Wy jak uważacie? 🤔👇
#Milicz #Żłobek #RozbudowaŻłobka #Inwestycje #Mieszkańcy #Samorząd #GłosMieszkańców #Miliczanie #Dyskusja #LokalneSprawy #InwestycjeSpołeczne #Dzieci #Rodzina #PolitykaLokalna #Milicz24 #www
Wojciech Piskozub - Burmistrz Gminy Milicz Gmina Milicz Głos Milicza Kocham Milicz Tvpm Telewizja Powiatu Milickiego Gazeta Lokalna MILICZ Sebastian Stelmach - ESKA Wrocław / ESKA2 Trzebnica ESKA2